Kawka & Musiej
0123456789
0123456789
100

10 POWODÓW, DLA KTÓRYCH WARTO ZATRUDNIĆ WŁAŚNIE NAS

Nie będziemy udawać, że potrzebujecie kolejnej listy „10 powodów, dla których warto wybrać naszego fotografa”.

Internet jest ich pełen.

Dlatego zamiast pisać, że jesteśmy „profesjonalni, zaangażowani i pełni pasji”, powiemy Wam po prostu, co naprawdę dostajecie, wybierając Kawka & Musiej.


01. BO JEST NAS DWOJE.

Dwa aparaty to najmniejsza część tej historii.

Dwa spojrzenia oznaczają, że kiedy jedno z nas jest z Wami, drugie może być kilka metrów dalej i zobaczyć coś zupełnie innego.

Jedno łapie emocję.
Drugie — szerszy kontekst.

Jedno widzi gest.
Drugie światło.

A potem składamy to w jedną, spójną historię.

Nie dostajecie dwóch fotografów. Dostajecie dwa spojrzenia na ten sam dzień.


02. NIE MUSICIE UMIEĆ POZOWAĆ.

Naprawdę.

Jeśli na samą myśl o sesji zdjęciowej macie ochotę powiedzieć: „tylko nie każcie nam robić tych dziwnych póz” — jesteście w dobrym miejscu.

Potrafimy Was poprowadzić, kiedy tego potrzebujecie.

Ale nie chcemy zrobić z Was modeli.

Pokażemy Wam, gdzie stanąć, jak się poruszyć albo co zrobić z rękami, jeśli kompletnie nie wiecie, co z nimi zrobić.

A potem pozwolimy Wam być sobą.

Less posing. More feeling.


03. POTRAFIMY ZROBIĆ COŚ Z NICZEGO.

Kochamy piękne miejsca.

Naprawdę.

Fotografowaliśmy w Raffles Europejskim, Bristolu, Pałacu Mała Wieś, Zamku Królewskim w Rydzynie czy restauracji Mateusza Gesslera.

Robiliśmy plenery w Rzymie i w Dolomitach.

Ale nie potrzebujemy pałacu, żeby zrobić dobre zdjęcie.

Czasem dostajemy piękne wnętrze.

Czasem betonową ścianę.

Czasem hotelowy korytarz i jedno źródło światła.

I właśnie wtedy zaczyna się zabawa.


04. NIE POTRZEBUJEMY, ŻEBY WSZYSTKO BYŁO IDEALNE.

Deszcz?

Dobrze.

Ciemny pokój?

Jeszcze lepiej.

Rozmazany makijaż?

Zostaje.

Pognieciona suknia po dwunastu godzinach?

To też jest część historii.

Nie wierzymy, że fotografia musi być sterylna, żeby była piękna.

Lubimy fakturę, ziarno, głębokie cienie, ruch i rzeczy trochę nieoczywiste.

Bo charakter zaczyna się tam, gdzie kończy się perfekcja.


05. NIE FOTOGRAFUJEMY WAS Z DALEKA.

Chcemy być blisko.

Nie tylko fizycznie.

Interesuje nas, jacy jesteście razem.

Jak się dotykacie.

Jak się śmiejecie.

Jak na siebie patrzycie, kiedy wydaje Wam się, że nikt nie patrzy.

Nie boimy się zakochać w ludziach, których fotografujemy.

I prawdopodobnie właśnie dlatego tak często udaje nam się zobaczyć rzeczy, których inni nie zauważają.


06. POTRAFIMY REŻYSEROWAĆ, ALE NIE CHCEMY WAS REŻYSEROWAĆ PRZEZ CAŁY DZIEŃ.

Znamy światło.

Znamy ciało.

Znamy formę.

Wiemy, jak stworzyć kadr, który ma w sobie coś z mody, kina czy edytorialu.

Ale reżyseria jest dla nas narzędziem.

Nie spektaklem.

Czasem powiemy:

„Stańcie tutaj.”

A czasem:

„Idźcie. My pójdziemy za Wami.”

I bardzo często właśnie wtedy powstają najlepsze zdjęcia.


07. NIE POTRZEBUJEMY WEDDINGPLANNERA, ŻEBY WASZ DZIEŃ MIAŁ SWÓJ STYL.

Wiele naszych realizacji powstaje bez wielkiej produkcji i bez scenariusza rozpisanego co do minuty.

I bardzo to lubimy.

Jeśli macie weddingplannera — świetnie.

Jeśli nie — niczego Wam nie brakuje.

Nie jesteśmy zależni od gotowej scenografii.

Potrafimy wejść w istniejącą przestrzeń, zobaczyć światło, ludzi i moment — i stworzyć z tego coś własnego.


08. NIE ROBIMY KAŻDEJ PARZE TEGO SAMEGO.

Nie mamy jednej listy póz, przez którą przeprowadzamy wszystkich.

Nie chcemy, żeby Wasze zdjęcia wyglądały jak zdjęcia poprzedniej pary.

Bo Wy nie jesteście poprzednią parą.

Wasz sposób bycia razem jest inny.

Wasz humor jest inny.

Wasza energia jest inna.

I fotografia też powinna być inna.


09. TRAKTUJEMY FOTOGRAFIĘ JAK SZTUKĘ, NIE TYLKO USŁUGĘ.

Oczywiście jesteśmy usługodawcami.

Macie dostać od nas świetną organizację, komunikację, doświadczenie i piękne fotografie.

Ale na tym nie kończy się nasza praca.

Interesuje nas fotografia, moda, kino, sztuka, światło, faktura i forma.

Dlatego nie chcemy po prostu „ładnie udokumentować” Waszego ślubu.

Chcemy stworzyć obrazy, które będą miały własny język.


10. BO CHCEMY, ŻEBYŚCIE ZA 20 LAT NADAL CZULI TO SAMO.

To jest chyba najważniejszy powód.

Nie chcemy, żebyście za dwadzieścia lat otworzyli album i zobaczyli po prostu:

ładną suknię.

ładną salę.

ładne zdjęcia.

Chcemy, żebyście zobaczyli siebie.

Ten śmiech.

Ten chaos.

To spojrzenie.

Tę noc.

Tę osobę, którą wtedy kochaliście tak bardzo, że aż trudno było to pomieścić.

Bo ostatecznie nie chodzi o to, żeby zrobić Wam piękne zdjęcia.

Chodzi o to, żeby zrobić takie zdjęcia, które po latach znowu coś w Was uruchomią.


I DLATEGO WARTO NAS ZATRUDNIĆ.

Nie dlatego, że jesteśmy „najlepsi”.

Nie dlatego, że mamy najdłuższą listę nagród.

I nie dlatego, że potrafimy zrobić zdjęcie w najdroższym miejscu.

Tylko dlatego, że mamy własne spojrzenie.

A jeśli patrzymy na świat podobnie jak Wy —

to prawdopodobnie zrobimy razem coś naprawdę dobrego.

Ula & Kamil